wtorek, 6 grudnia 2011

Coś o mnie.

Na początku zazwyczaj się pisze coś o sobie, prawda? No więc tak. Na imię mam Lilka. Lat jak ci się wyda, niewiele. Jestem niewysoką ciemną blondynką o szaroniebieskich oczach. Nie wiem czy jestem szczupła, na pewno nie jestem chuda. Nie mam talentu ani pasji. Być może, moim talentem jest działanie ludziom na nerwy. Jestem nerwowa, a nawet bardzo. Bywa, że samolubna. Aż dziw, że te cechy nie odstraszają ode mnie chłopaków. Mam duże powodzenie, niestety nie u tego, który jest tym najważniejszym. Ale o tym potem. Nie mam wyrobionego poglądu politycznego, lecz najprędzej byłby to pan Palikot. Niby jestem katoliczką ale do kościoła nie chodzę, chyba że w jakieś święta. Moją religią jest Guns'N'Roses. Tak, tak uwielbiam ten stary zespół, a zwłaszcza pana Hudsona. Jestem też wielką fanką Green Day'a, jeżeli już jesteśmy przy muzyce. W przyszłości chciałabym zostać dziennikarką śledczą czy aktorką. Uwielbiam grać różne role, zwłaszcza te niecne i nikczemne ;>. A dziennikarstwo ze względu na książkę L.J Braun "Kot który..". Wg wielu nie jest to najlepszy kryminał, ale mnie się bardzo podoba, polecam. Ogólnie bardzo dużo czytam. Harry Potter, Drżenie, Agata Christie, Felix, Net i Nika itp. Nie mam ulubionego gatunku i autora, czytam to co mi się podoba. Uwielbiam oglądać i grać w piłkę nożną (odchył statystyczny :D). Moją pasją są także skoki narciarskie.

Co do charakteru bloga- nie będzie to jakieś ckliwe opowiadanko o moim życiu, czy też blog modowy. Zwyczajny pamiętnik, tak jak ten pisany. Dlaczego nie ręczny? Otóż kiedyś taki prowadziłam, były tam bardzo skryte zapiski lecz pewnego razu, moja rodzina go przeczytała i dlatego wolę już takiego nie prowadzić. Następny post będzie bardziej o moim życiu i co się w nim ogólnie dzieje.

Miłego wieczoru życzę, Lila.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz